Dzisiaj kupiłam najnowsze wydanie „Interny Szczeklika” (tzw. duży Szczeklik), jak zwykle dostosowane do najnowszych wytycznych. Jest to na pewno książka, która przyda się każdemu tłumaczowi zajmującemu się tłumaczeniami medycznymi. Co prawda medycyna to nie tylko choroby wewnętrzne, ale mówi się, że ,,królowa”, więc po prostu trzeba ją mieć. Mam nadzieję, że zawarte w niej informacje pozwolą mi jeszcze lepiej tłumaczyć teksty medyczne.