Dziś trochę o tekstach medycznych, ponieważ mam duże doświadczenie w tym zakresie. Nie każdy tłumacz zajmuje się nimi, ponieważ potrzebna jest tu specjalistyczna wiedza i ponosi się dużą odpowiedzialność. Najczęściej tłumaczę wypisy ze szpitala osób, które szukają możliwości leczenia/konsultacji w Niemczech lub Szwajcarii albo mieszkają w kraju niemieckojęzycznym i po prostu nie znają języka na tyle, żeby zrozumieć treść wypisu. Zdarza się również dokumentacja związana z wypadkami przy pracy.

Jak sobie poradzić? W tym przypadku Übung macht den Meister – im więcej przetłumaczymy, tym lepiej będziemy sobie radzili z następnymi zleceniami. Zacząć trzeba od zaznajomienia się z danym tematem w języku wyjściowym i docelowym. I tak jeżeli naszym zadaniem jest przetłumaczenie wyniku obrazowania metodą rezonansu magnetycznego, to najpierw zapoznajemy się z zasadą działania aparatu do badań przeprowadzanych taką metodą, bo każdy radiolog na początku podane jakie metody obrazowania i jakie sekwencje zostały wykorzystane w danym przypadku. Wbrew pozorom nie jest największym problemem znalezienie niemieckich określeń mniej istotnych żył, mięśni czy nerwów, ponieważ z reguły w języku niemieckim funkcjonuje nazwa łacińska. Także diagnozy na wyniku badania histopatologicznego często podawane są po łacinie czy angielsku i to jest oczywiście ogromne ułatwienie.

Jakich dziedzin dotyczą najczęściej takie zlecenia? Najczęściej tłumaczę wypisy i wyniki osób chorych onkologicznie (epikryzy, rezonans magnetyczny, PET, badanie histopatologiczne, RTG, USG, markery itd.).